Bydgoskie Bractwo Fajkowe

Licznik odwiedzin

Dzisiaj 11

Wczoraj 11

W tym tygodniu 44

W tym miesiącu 170

Razem 16211

Bydgoskie Spotkania Fajkowe 2016

Bydgoskie Bractwo Fajkowe po raz drugi podjęło się organizacji turnieju w Bydgoszczy. Również i tym razem miejscem spotkania był „przyjazny” fajczarzom Park Hotel przy ul. Wrocławskiej.

O poranku 26 listopada 2016 przedstawiciele Bractwa witali uśmiechem pierwszych gości przybywających z całej Polski. Uczestnicy imprezy powoli zbierali się w głównej sali balowej hotelu, gdzie konwersując popijali gorącą kawę i podjadali przygotowane przez organizatorów ciacho.

Tuż przed wybiciem przez zegary południa prezydenci i przedstawiciele polskich klubów fajkowych zebrali się na obrady RPKF, które trwały aż do rozpoczęcia turnieju.

Tym razem Prezydent RPKF zasiadł wśród palących, zaś turniej poprowadził Prezydent BBF, Grzegorz Kubiak. Rozdano piękne fajki wykonane przez przemyską firmę Golden Pipe, tytoń udostępniony przez wszystkim znany sklep fajkowo.pl, przypomniano zasady palenia i... zegar ruszył po raz pierwszy.

Pierwsze 5 minut tradycyjnie poświęcono na rozdrobnienie tytoniu i załadowanie go do fajek. Gdy zegar ruszył ponownie wszyscy zapalili swoje fajki i zaczął się wyścig z czasem.

Rywalizację podjęło 43 zawodników, wśród nich pojawili tacy, którzy rozpoczęli swą przygodę fajkową w paleniu na czas, wśród nich Olaf Szala i Roman Sindrewicz z Bydgoskiego Bractwa Fajkowego.

Niestety, pierwszy uczestnik odpadł po niecałych 3 minutach, a w ryczące 40-tki weszło niecała połowa zawodników. Przekroczeniem granicy 1 godziny mogło poszczycić się aż 14 fajczarzy.

Ostatecznie, z czasem 1:38:00, zwyciężył Damian Mucha z Klubu Fajkowo-Cygarowego Trafika Poznań, potwierdzając tym samym świetną formę trwającą cały sezon zakończoną zwycięstwem w Grand Prix 2016. Drugie miejsce zajął Henryk Rogalski z Klubu Kolekcjonerów Fajek – Poznań (1:33:57) wyprzedzając Krzysztofa Kozłowskiego z Konińskiego Klubu Fajki (1:31:30). Najlepszą kobietą zawodów została Wera Śliwowska z Pipe Club Wrocław (43:39).

Po obiedzie oczekiwanie na rozdanie nagród i dyplomów uprzyjemniły uczestnikom turnieju 2 dziewczęta z gitarami śpiewając znane wszystkim przeboje.

Rozdanie nagród i dyplomów zawodnikom nie zakończyło imprezy. Dodatkowo nagrodzono zwycięzców tegorocznego Grand Prix kończąc tym samym sezon zawodów. Równie miłą niespodzianką było obdarowanie wybranych osób przez prezydenta Kalisko-Ostrowskiego Klubu Fajki 2010, Macieja Maciejewskiego.

Po oficjalnej części można było wreszcie rozluźnić się trochę, usiąść bez stresu i zapalić cygaro. Wybrańcy, którzy jeszcze mieli chęci i siły wyszli na parkiet potańczyć trochę.

Impreza powoli dogasała. Na odchodnym można było posilić się jeszcze odrobiną gorącego żurku i ruszyć w drogę do domu.